Gdzie moje maje...
Gdzie moje maje...
a listopady?
zmierzchy i świty
tylko we mnie żywe
w mojej pamięci spisane przedwiośnia
w mojej pamięci...
w żadnej innej
rzeczy nieważne dla imperiów strachu
[imperia zawsze na strachu się pasą]
uśmiechy kotów
wrzask sroki za oknem
beze mnie już by dawno nie istniały
kiedy odejdę...
10.12.2003