* * *
Dla A.
Nigdy nie nauczyłem się miłości
chodź
naucz mnie
zanim umrę
za to
nauczę cię
samotności
chodź nauczę cię
zanim umrzesz
spojrzyj na kolorowe baloniki
prawda, że dużo?
każdy to rok
i wszystkie czarne
czarne CZARNE!!!
chodź, naucz mnie miłości
początek strony
|
* * *
Czytam
Mandelsztam zginął w łagrze
Cwietajewa wybrała śmierć
i czuję żal
początek strony
|
* * *
Bywa w Arkadii, Nieborowie
Zwiedza zabytki Łowicza
Mieszka z Broniewskim, Miłoszem, Gałczyńskim
Kupuję swetry
Wybieramy kolory
potem
skrupulatnie liczy należność
początek strony
|
Objawy starości
Mózgi siweją z wczorajszych zdarzeń
Ręce nie donoszą do oczu gazety
Żadne okulary nie wyostrzą zamglonego teraz
W fotelu na kółkach
otoczeni bezzębnym mamrotaniem
nieuważną serdecznościa personelu
początek strony
|
* * *
miłość naszych czasów
jest
dla pięknych zdrowych i bogatych
chorych
upośledzonych
brzydkich
i biednych
boimy się:
to może być zakaźne
początek strony
|
* * *
Otwarte
póki nie zapukasz
wiadome
póki nie zapytasz
dostępne
póki nie sięgniesz
WYSTARCZY
|
|
|
Czytelnikowi
Pkazuję ci nogi
w szaleńczym kankanie
przymusu gry
idę za tobą w hipnozie
na zatracenie
możesz mnie zabić
gasząc swój podziw
początek strony
|
* * *
Jedno słowo = cały wiersz
ty:
zjadaczu wierszy
go tworzysz
nie ja
początek strony
|
* * *
Nie zapomnij o mnie!
Błaga każdy wiersz
płótno
rzeźba
w imieniu swego producenta
początek strony
|
* * *
Literatura wyrasta z literatury
nowe wiersze na próchnicy bibliotek
bez patrzenia w gwiazdy
bez patrzenia w oczy
jak kochać - opisane w książkach
jak rymować - w podręcznikach literatury
techniki ekstazy - poradnik seksualny
prawda - powiedzą uczeni
przesiewający rzeczywistość
poecie wystarczy zamieszać.
Po co jeszcze samemu wychodzić z domu?
początek strony
|
* * *
tłuścieję
starzeję się
bez jednej właściwej myśli
kadłub
na dwóch łapach
i protezie niezależności
(28.11.95)
|
* * *
Świecąc we mgle
przejeżdżam
jasna linia
na chwilę odbita
w waszych umysłach
początek strony
|
|