|
|
|
Tak, już jesień nadchodzi - mglista melancholia. Koło się obraca. | ||
spis treści |
w zdziczałym ogrodzie
sierpień - mgiełka nostalgii lato zachodzi tu właśnie |
||
WizjeOli - w podzięce
za cudowny sen
Komuż ty niesiesz te czerwone maki?! Senne liście żółto zlatują Żółte drogi z szaleństwa poety! Szóstą rano droga się ściele pod koła Rudozłoty sen już się prześnił Czemu sen się szaleństwem wywróżył? |
||
bieliczna
liście zżółkłe szelest ich zeschły jeszcze słyszę cyrylicy nikłe znaki zapomniani umarli nie dotarli do nieba |
||
* * *
Jesień powoli niebem płynie Autobus jesiennie spóźniony Znów ta jesień, Jesień |
||
* * *
Na lichej gałązce pięć listków wiatr szarpie. Jeszcze wolą szelest zielony i żywy Wiatr przygina drzewa koronę zieloną |